Aktualności

Massey Ferguson 8S.225 gotowy do bitew pod Grunwaldem

W zimowy lutowy dzień 2021 roku do gospodarstwa w miejscowości Samin przyjechał nowy Massey Ferguson 8S.225. To pierwszy traktor tej serii przekazany polskiemu rolnikowi. Ciekawe jest to, że niedaleko znajdują się pola bitwy pod Grunwaldem.

Mając to na uwadze, można powiedzieć, że najnowszy traktor ze stajni Massey Ferguson został wyznaczony do prowadzenia bitew na pagórkowatych polach pod Grunwaldem. Wyboru takiego dokonał Tomasz Paw gospodarujący na 50 ha i prowadzący chów ponad 550 loch. Nowy ciągnik będzie pracował m.in. z wozem asenizacyjnym o pojemności 18 tys. litrów i obracalnym pługiem 5-korpusowym.

 

 

Zadecydowało jedno spojrzenie

 Dotychczas Tomasz Paw użytkował Ursusa C-360 3P oraz dwa Zetory (7245 i Forterrę 115). Starszy czeski traktor trafił do innego gospodarstwa, a pozostałe nadal pracują, choć Ursus pełni już raczej rolę statysty.

– Nasz krajobraz jest polodowcowy i z tego powodu pola są mocno pofałdowane. Nie są to małe pagórki, tylko solidne wzniesienia tak spore, że będąc na jednym brzegu pola nie widzę drugiego. Z tego powodu poszukiwałem ciągnika o mocy powyżej 200 KM, który swobodnie pociągnie duży wóz asenizacyjny. Maciory utrzymuję w systemie bezściółkowym i mam dużo gnojowicy do zagospodarowania. Dlatego pracy z beczkowozem jest dużo. Po etapie poszukiwań miałem już wybrany ciągnik marki Valtra, ale dowiedziałem się o nowych ciągnikach Massey Ferguson serii 8S. Pewnego razu zobaczyłem w oddali starszego Massey Fergusona z dużą kabiną i chyba w tym momencie skojarzyłem ten traktor z najnowszym serii 8S, którego zdjęcia oglądałem. Ta chwila zadecydowała o przekierowaniu mojego zainteresowania na Masseya. Tego samego dnia zadzwoniłem do pobliskiego dilera tej maki, którym jest firma Sarna – wspomina Tomasz Paw.

Rolnik z miejscowości Samin wybrał zamówionego wcześniej przez firmę Sarna pokazowego Masseya Fergusona 8S.225. Jego moc maksymalna 225 KM i bogata specyfikacja w ramach wersji wyposażenia Exclusive trafiły w potrzeby Tomasza Paw, który 10 lutego 2021 r. odebrał ciągnik w swoim gospodarstwie. Tym samym stał się pierwszym właścicielem nowego ciągnika serii 8S w Polsce. Ostatnie kilometry przed miejscowością Samin traktor pokonał na kołach, bo warunki atmosferyczne i liczne konary przydrożnych drzew uniemożliwiły dojazd tira z lawetą do gospodarstwa.

 

Oddech pomiędzy kabiną i maską

Massey Ferguson 8S.225 ma silnik 6-cylindrowy AGCO Power o pojemności 7,4-litra. To duża jednostka napędowa, której potencjał przekracza 300 KM. Maksymalny moment obrotowy 7,4-litrowego silnika wynosi 1000 Nm i jest dostępny w zakresie od 1000 do 1500 obr./min. Silnik AGCO Power MF 8S spełnia normę emisji spalin Stage V.

– Technologia oczyszczania spalin All-In-One obejmująca selektywną redukcję katalityczną (SCR) z katalizatorem sadzy (SC) to w pełni zintegrowany system, który nie wymaga stosowania aktywnego filtra cząstek stałych (DPF) ani złożonej turbosprężarki o zmiennej geometrii (VGT). System został opracowany tak, aby wytrzymać cały okres eksploatacji ciągnika; jest to kompaktowa jednostka, zamontowana na zewnątrz ciągnika, zapewniająca niezakłóconą widoczność, natomiast rura wydechowa jest jeszcze cieńsza niż kiedykolwiek wcześniej – mówi Adam Wiatroszak, szef marketingu Massey Ferguson Polska.

W traktorze Massey Ferguson 8S.225, którego właścicielem jest Paweł Paw, zamontowana jest skrzynia przekładniowa Dyna-7 semi powershift, która jest rozwinięciem znanej i sprawdzonej w praktyce przekładni Dyna-6. Nowa Dyna-7 oferuje 28 biegów do przodu i do tyłu w czterech zakresach z siedmioma półbiegami. Przekładnia ta zapewnia intuicyjną obsługę w trybie manualnym lub może być obsługiwana w pełni automatycznie. Co ciekawe dla przekładni semi-powershift Dyna-7 posiada standardowo osobny układ hydrauliczny dla oleju przekładniowego i hydraulicznego.

Przyglądając się nowym ciągnikom serii 8S uwagę przykuwa 24-centymetrowa przerwa oddzielająca kabinę od maski i silnika. To koncepcja nazwana Protect-U, której celem jest odizolowanie operatora od hałasu, nadmiernych temperatur i wibracji generowanych przez silnik spalinowy. Rozwiązanie to przyczyniło się do obniżenia poziomu hałasu w kabinie ciągnika do zaledwie 68 dB. Ponadto inżynierowie Masseya Fergusona wykorzystali wolną przestrzeń pomiędzy silnikiem i kabiną do zasysania z tego miejsca powietrza potrzebnego do pracy silnika. Jak podają, jest czystsze niż pobierane z pozycji standardowej. Taka konstrukcja poprawia również dostępność podczas czyszczenia chłodnic, które nie sąsiadują z filtrem powietrza.

 

Kabina kanciasta, ale ultranowoczesna

Kabina nowego Masseya wyraźnie nawiązuje do dawnego „kanciastego” szyku budowy traktorów i jak wspomniał Paweł Paw, miała duży wpływ na jego decyzję zakupową. W kabinie widoku nie zakłóca deska rozdzielcza przy kierownicy, bo jej tam nie ma. Została zastąpiona przez cyfrowy wyświetlacz „MF vDisplay” zamontowany na prawym słupku kabiny.

Ciągniki MF serii 8S mają również nowy podłokietnik Control Center wyposażony w smukły dżojstik MultiPad. Ciekawym dodatkiem jest umieszczona na jego głowni mikrodźwigienka do sterowania dwoma elektrozaworami hydraulicznymi. Z podłokietnikiem poprzez regulowane ramię zintegrowany jest terminal Datatronic 5 z 9-calowym ekranem dotykowym. Ciągnik rolnika z miejscowości Samin wyposażony jest również w odbiornik sygnału nawigacji satelitarnej, który pozwala mu pracować w ramach kierowania automatycznego (MF Guide) z dokładnością 15 cm. Sygnał ten jest bezpłatny. W przyszłości traktor można wzbogacić o takie systemy jak: MF Section i Rate Control (kontrola sekcji i zmienne nawożenie) i Task Doc (gromadzenie danych). Standardowo ciągnik posiada system telemetryczny MF Connect, pozwalający zdalnie monitorować parametry pracy i lokalizację maszyny.

– Wersja wyposażenia Exclusive ciągnika Massey Ferguson serii 8S oznacza montaż szerokiego podłokietnika i dużego terminala dotykowego, z poziomu którego można w pełni zarządzać ciągnikiem. Jego obsługa jest intuicyjna jak smartfona i nie sprawia trudności. Natomiast nauka wszystkich funkcji może trochę potrwać, bo jest ich po prostu bardzo dużo. Warto jednak poświęcić na nią czas, aby w pełni wykorzystywać ogromny potencjał traktora – mówi Tomasz Bekas, regionalny kierownik sprzedaży Massey Ferguson Polska.

Tekst i zdjęcia Krzysztof Płocki

Apla Ciągnik do gospodarstwa Tomasza Paw dostarczyła firma Sarna, będąca dilerem marki Massey Ferguson od 2018 r. Na sukcesy sprzedażowe nie musiała jednak czekać długo, bo już w zeszłym roku w polskiej sieci sprzedażowej uzyskała drugie miejsce w zakresie największego poziomu udziałów rynkowych ciągników i maszyn z logo MF. Natomiast licząc maszyny do zbioru zielonek zajęła miejsce pierwsze. – Jesteśmy młodą firmą dilerską, ale dzięki wielkiemu zaangażowaniu naszych pracowników rozwijamy się bardzo prężnie. W zeszłym roku sprzedaliśmy 44 ciągniki Massey Ferguson, ale umów mamy podpisanych więcej. Zapewne w tym roku będziemy je finalizować. W 2020 roku największą popularnością cieszył się Massey Ferguson 5710 D4 Global, ale dostrzegam tendencję wzrostu zainteresowania traktorami mocniejszymi. Jestem dumny, że nasz klient został pierwszym w Polsce właścicielem Masseya Fergusona nowej serii 8S – mówi Artur Dybich, prezes firmy Sarna.